Niektóre historie mają w sobie coś więcej niż tylko moment narodzin.
30 marca, w dniu swoich urodzin, jedna z naszych pacjentek powitała na świecie swoje dziecko.
Poród odbył się w Szpitalu na Siemiradzkiego – dokładnie w tym samym miejscu, w którym 37 lat wcześniej rozpoczęła się jej własna historia.
Poniżej publikujemy jej słowa.
„30 marca, w dniu moich urodzin wydarzył się w moim życiu prawdziwy cud.
Właśnie wtedy, w tym samym szpitalu, w którym sama przyszłam na świat wiele lat temu, powitałam moje dziecko.
To był najpiękniejszy prezent, jaki mogłam dostać w życiu.
Krąg życia się zamknął – ja zaczęłam tu swoją historię, a teraz zaczęło ją moje dziecko.”
Do historii dołączone zostały także zdjęcia – jedno sprzed 37 lat, drugie współczesne. Utrzymane w podobnej stylistyce, tworzą subtelne połączenie dwóch momentów oddzielonych latami, ale wydarzeń, które mają wspólne miejsce.

Podziękowania od mamy kierujemy do dr Marty Żabińskiej oraz zespołu położnych oddziału noworodkowego.
Dziś mama i dziecko są już w domu.
