Po narodzinach Dawida u jego mamy wystąpiły poważne powikłania. Szybka reakcja zespołu, przeprowadzony zabieg i decyzja o przetoczeniu krwi pozwoliły opanować zagrożenie. Dziś pani Karolina jest już w domu ze swoim synkiem.

Poród Dawida pani Karolina wspomina jako niezwykłe przeżycie. Szczególne słowa wdzięczności kieruje do położnej Anety Bulek, która towarzyszyła jej podczas narodzin dziecka.
Po porodzie sytuacja nagle stała się jednak bardzo poważna. Pojawiły się powikłania wymagające natychmiastowej reakcji personelu medycznego, zabiegu oraz przetoczenia krwi. Dzięki sprawnemu działaniu zespołu stan pacjentki został ustabilizowany.
Kilka dni później otrzymaliśmy od pani Karoliny wiadomość:
„Jako mama nigdy nie będę mogła wyrazić wdzięczności za pracę Państwa zespołu. Poród był niezwykłym przeżyciem i czułam się ogromnie zaopiekowana dzięki Pani Anecie Bulek, która ma potężne doświadczenie i wielką pasję do swojej pracy.
Natomiast powikłania, które wystąpiły po porodzie, i szybka reakcja zespołu medycznego uratowały mi życie.
Zabieg, decyzja o przetaczaniu krwi – wszystko w atmosferze, która wpłynęła na to, jak szybko stanęłam na nogi.
Macie niezwykłych ludzi na pokładzie i wielkie podziękowania w ręce Pana Ordynatora. Dziękuję za to, że dzisiaj w domu mogę przytulać się do syna.
Dziękujemy jako rodzina.
Karolina, Rafał i Dawid”
Najważniejsze jest dziś zdjęcie dołączone do tej wiadomości – mały Dawid, już w domu, blisko mamy i taty.
