Drogi do narodzin. Historia Pani Anny i Marysi

Drogi do narodzin. Historia Pani Anny i Marysi

Niektóre historie zaczynają się od bardzo trudnej diagnozy. Tak było w przypadku Pani Anny. W 8. tygodniu okazało się, że rozwijająca się ciąża znajduje się w bliźnie po wcześniejszym cięciu cesarskim – sytuacji obarczonej ogromnym ryzykiem. Dzięki determinacji pacjentki oraz doświadczeniu zespołu Szpitala na Siemiradzkiego ta historia zakończyła się szczęśliwie. Na świat przyszła Marysia, która dziś jest już bezpiecznie w domu ze swoją rodziną.